Czy faktoring jest faktycznie formą kredytu?
Być może w przypadku faktoringu nie można do końca mówić o formie kredytu, gdyż jest to bardzo szerokie pojęcie o konotacjach historycznych wywodzące się z prawa anglosaskiego. Jednakże w myśl podpisanej przez Polskę umowy będącej częścią Traktatu Europejskiego, w naszych warunkach faktoring jest uznawany za usługę finansową. Z tego względu można go zaliczyć do kredytów. Dość często zresztą w praktyce współpracy banków z firmami starającymi się o kredyty obrotowe, banki proponują właśnie faktoring jako formę finansowania wydatków przedsiębiorstwa.
Dla klienta tej usługi, a więc dla przedsiębiorstwa jest to forma kredytu mniej korzystna od kredytu obrotowego, gdyż koszty z nim związane są dużo wyższe. Jednak w sytuacji, gdy brak środków przeszkadza w dalszym rozwoju firmie, może to być najlepsze wyjście. Zwłaszcza jeśli działalność generuje spore koszty. Bank lub firma faktoringowa (będąca zwykle związana umową z jakimś bankiem) spłaca wierzytelności faktorianta, czyli de facto kredytobiorcy. Ten ostatni wystawia swoim wierzycielom faktury z odroczonym terminem płatności, które następnie są faktorowane. Rzecz jasna faktor nalicza sobie ustalone w umowie prowizje.
Warto w tym miejscu wspomnieć o jeszcze jednej korzyści jaką przynosi ze sobą faktoring. Często firma może uzyskać dodatkowe rabaty i zniżki przy szybkich płatnościach, ale może nie mieć środków by je zrealizować. Dzięki faktoringowi następuje szybki przepływ gotówki, co ostatecznie przekłada się na dodatnie saldo przychodów firmy, mimo późniejszej konieczności pokrycia kosztów faktoringu.
