Studencki kredyt

Pisząc o kredytach, nie można pominąć tematu kredytów studenckich. Funkcjonują one w oparciu o ustawę z 17 lipca 1998r., a więc są dostępne już od 11 lat. O taki kredyt może się ubiegać każdy student, niezależnie od tego czy jest w takcie studiów na uczelni publicznej, czy też prywatnej. Kredyt jest przyznawany bez względu na formę studiów (dzienne, zaoczne). Jego spłatę rozpoczyna się dopiero w 2 lata po ukończeniu nauki. Okres spłaty to dwukrotność czasu pobierania kredytu, a same odsetki wynoszą połowę stopy redyskontowej Narodowego Banku Polskiego.

Warunkiem otrzymania kredytu jest rozpoczęcie studiów przed ukończeniem 25 roku życia. O kredyt studencki mogą starać się także doktoranci. Jednak w ich wypadku widać wyraźnie, iż ustawa nie została dopracowana. Jeśli bowiem ktoś przed studiami magisterskimi uczył się w pięcioletnim technikum, to łatwo wyliczyć, że decydując się na studia doktoranckie nie będzie już miał możliwości ubiegania się o kredyt studencki. Szkoda, że zawsze, gdy robi się u nas coś dobrego, to nigdy nie jest to do końca przemyślane.

Mimo wszystko, dla tych, którzy mogą ten kredyt uzyskać jest to niewątpliwie korzystna forma wsparcia materialnego. Wcześniej istniały jedynie formy bezzwrotnej pomocy materialnej ze strony uczelni, czyli stypendia socjalne i naukowe oraz zapomogi. Jednak nie każdy student kwalifikował się do takiej pomocy. Czasem wystarczyło przekroczyć limit dochodu o przysłowiową złotówkę, by nie móc skorzystać z takiej możliwości, dlatego kredyty studenckie w znaczny sposób poprawiają sytuację materialną studentów. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że po skończeniu studiów zostanie się z niewielkim obciążeniem finansowym, które trzeba będzie spłacić.